Milczenie roślin – sesja zdjęciowa z Tomaszem wśród Rogalińskich Dębów (Vogue)

Od momentu, w którym po raz pierwszy zobaczyłem na fotografiach Rogalińskie Dęby, poczułem nieopisaną potrzebę odwiedzenia tego miejsca. Pradawne drzewa z powykręcanymi gałęziami, przybierające niezwykłe kształty, samotnie stojące na nadwarciańskim obszarze zalewowym, budziły we mnie dziwne poczucie piękna przemijania, ludzkiej nieudolności w walce z czasem. Mistycyzm starych drzew, władców tej małej krainy w akompaniamencie zimnego, styczniowego wiatru i groźnych chmur sprawiły, że atmosfera tam stała się mroczna, zaś z drugiej strony te leciwe starodrzewy wzniecały potężne poczucie bezpieczeństwa, swojskości, pewności. Takie doświadczenia zdecydowanie determinują chęć wdzięczności i troski wobec Natury, która każdego dnia obdarza nas niezwykłymi cudami, w które chcąc czy nie, jesteśmy zakorzenieni niewidzialnymi, lecz potężnymi kłączami.

Z początkiem stycznia udało mi się odwiedzić je w towarzystwie Tomasza. Efektem spontanicznego wypadu jest poniższa sesja, której dwa kadry zostały docenione przez redakcję Vogue.it.

2c596100-132a-11e9-b2bb-63c729eeb83b_large
_pat9328a
_pat9314
_pat9323
_pat9407
_pat9397
_pat9354
_pat9303
_pat9374
536aa0d0-13eb-11e9-953a-a1a52cd32786_large
_pat9348
_pat9420
_pat9467
_pat9480
_pat9450
_pat9350

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *